Anonimowy darczyńca wpłacił na konto chorego chłopca ponad 835 tys. zł. Do tego, by chłopczyk mógł przejeść drugą operację serca w USA brakuje jeszcze 10 proc. z potrzebnej kwoty ponad 15 mln zł.
Przypomnijmy, że Wiktorek Zawadzki z Jarnic w gminie Liw urodził się z wadą określaną jako HLHS (hipoplastic left heart syndrome), co oznacza, że żyje z połową serduszka. Ratunkiem dla chłopca są dwie operacje w Stanach Zjednoczonych wycenione na kilkanaście milionów złotych. Dzięki nim Wiktor ma szansę żyć, a jego rodzice będą mogli zobaczyć, jak dorasta!
Pierwsza z zaplanowanych operacji odbyła się w październiku ubiegłego roku w klinice w Stanford w USA, polegała na rekonstrukcji łuku aorty. Jednak konieczna jest druga operacja - chłopiec nadal ma poważne problemy, często trafia do szpitala.
Od wielu miesięcy trwa zbiórka pieniędzy na operacje dla Wiktorka Zawadzkiego. Włączyły się w nią szkoły, przedszkola, firmy i wiele instytucji ze wschodniego Mazowsza, szczególnie z powiatów węgrowskiego, sokołowskiego i siedleckiego. Były kiermasze dedykowane chłopcu, zbiórki w sklepach, licytacje i inne pomysły, by zebrać niebotyczną kwotę potrzebną na operacje: ponad 15 mln zł.
W kwietniu 2023 roku chory chłopiec otrzymał od rodziców dziewczynki, która zmarła, nie doczekawszy swojej operacji, Nadii Frątczak, 7 mln zł. W tym tygodniu anonimowy darczyńca wpłacił na konto internetowej zbiórki na portalu Siepomaga.pl kwotę 835 644 zł. To poprawiło sytuację - aby w ogóle wyznaczono datę drugiej operacji w Stanford, rodzice musieli zebrać 80 proc. całej kwoty potrzebnej do zabiegu. Teraz jest ponad 90 proc., ale wciąż brakuje 1,5 mln zł.
Apelujemy do wszystkich o wsparcie zbiórki chociaż niewielką kwotą. Można to zrobić za pośrednictwem zbiórki na stronie siepomaga.pl.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Witam. Wplatę w wysokości 835 644,70 zł przekazali rodzice, których dziecko niestety zmarło????.. Pieniążki ze zbiórki rozdzieli na kilkoro potrzebujących dzieci.
Witam. Wplatę w wysokości 835 644,70 zł przekazali rodzice, których dziecko niestety zmarło????.. Pieniążki ze zbiórki rozdzieli na kilkoro potrzebujących dzieci.