Do tragicznego wypadku doszło w piątek, 26 sierpnia na trasie Liw – Karczewiec. W zderzeniu jaguara i nissana zginął 12-letni chłopiec, a trzy inne osoby trafiły do szpitala.
To był tragiczny poranek w powiecie węgrowskim. Przed godziną 9 na drodze wojewódzkiej nr 627, w lesie za miejscowością Liw z potężną siłą zderzyły się dwa samochody osobowe.
Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że kobieta kierująca jaguarem straciła kontrolę nad autem, zjechała na przeciwległy pas ruchu i tam zderzyła się z nissanem. Samochodem tym jechała kobieta z dwójką dzieci.
Na miejscu zginął 12-letni chłopiec. Do szpitala trafiły obie kierujące oraz 8-miesięczne dziecko, pasażer nissana. W akcji ratowniczej udział brali strażacy z PSP w Węgrowie, OSP Liw, Grębków i Polków Sagały, załogi czterech karetek pogotowia, ściągnięto też śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego z bazy w Sokołowie Podlaskim.
Na miejscu wypadku ponad blisko trzy godziny trwały czynności śledczych. Droga była zablokowana, wprowadzono objazdy.
Policja i prokuratura z Węgrowa wyjaśniają szczegóły i okoliczności wypadku.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze