Reklama

W nocy kierowca zasnął i uderzył w słup

15 sierpnia kwadrans przed pierwszą w nocy służby ratownicze wezwano do wypadku na drodze nr 62 w Łochowie.

W nocy 15 sierpnia do służb dotarła informacja, że doszło do wypadku drogowego w okolicach wiaduktu na DK-62 w Łochowie. Na miejsce wysłano strażaków z JRG Węgrów stacjonujących w Ostrówku, druhów z OSP Budziska oraz policję.

Na miejscu strażacy zastali samochód osobowy marki BMW, częściowo na poboczu a częściowo na drodze, który wcześniej czołowo uderzył w słup i wypadł z drogi.

Na miejscu znajdował się już zespół ratownictwa medycznego, kierowca znajdował się już poza pojazdem, pod opieką ratowników medycznych. W niedługiej chwili dojechała reszta służb – relacjonują strażacy z OSP Budziska. -Zabezpieczono miejsce zdarzenia, odłączono akumulatory w pojeździe, wprowadzono ruch wahadłowy. Na całe szczęście z całego wydarzenia kierowca wyszedł praktycznie bez szwanku i może mówić o ogromnym szczęściu.

Reklama

Następnie na prośbę policji zepchnięto pojazd całkowicie na pobocze, usunięto z jezdni i pobocza wszystkie pozostałości powypadkowe, elementy uszkodzonego znaku drogowego i przywrócono normalny ruch. Po niedługim czasie zastępy odwołano, na miejscu została jeszcze policja. I zanim ktoś napisze o BMW, co jest jedynie zbiegiem okoliczności, to jedyne co możemy dodać to fakt, że kierowca najprościej w świecie przysnął, co mogło przydarzyć się każdemu z nas. I może mówić o naprawdę ogromnym szczęściu, że wyszedł z tej sytuacji bez najmniejszego urazu. Samochód to rzecz nabyta, najcenniejsze trwa dalej.

INFO/FOT. OSP BUDZISKA

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo zyciewegrowa.pl




Reklama