Po intensywnym okresie przygotowawczym, węgrowski zespół zainaugurował ligowe rozgrywki mocnym akcentem pokonując zawsze groźny zespół Wektry Zbuczyn
W pierwszym spotkaniu siedleckiej Komnet Ligi okręgowej węgrowska ekipa po bardzo trudnym meczu zainkasowała trzy punkty, a bohaterem spotkania był był bez wątpienia nasz golkiper, Michał Skórka, który bronił jak w transie. Co nie udało się gościom ze Zbuczyna, udało się węgrowianom, kiedy to w 34 minucie Dawid Sałasiński w sytuacji sam na sam z bramkarzem przyjezdnych umieścił piłkę w siatce, rehabilitując się za niewykorzystane wcześniej sytuacje i Czarni prowadzili 1:0. Takim też wynikiem zakończyła się pierwsza połowa.
Parę minut po rozpoczęciu drugiej odsłony prowadziliśmy już różnicą dwóch goli. Tym razem po dośrodkowaniu Grzegorza Tomczaka, piłka tak niefortunnie odbiła się od nogi jednego z defensorów Wektry, że wpadła do bramki. Podrażnieni goście mocniej zaatakowali, efektem czego była bramka kontaktowa zdobyta na kwadrans przed końcem spotkania. Ostatnie minuty były bardzo nerwowe, ale ostatecznie udało się utrzymać korzystny wynik i trzy punkty zostały w Węgrowie. A kolejne spotkanie nasi piłkarze rozegrają już w najbliższą niedzielę, 21 sierpnia o godz.17, kiedy to ponownie w roli gospodarza podejmą tegorocznego beniaminka, ŁKD Łosice.
Czarni Węgrów – Wektra Zbuczyn 2:1 (1:0)
Bramki: 34’ Sałasiński, 51’(samobójcza)
Czarni: Skórka, Szydłowski, Rowicki, Komosa, Replin, Tomczak, Płocharczyk (71’Żurawiński), Roguszewski (57’Tkaczyk), Ryczkowski, Simonian (90’Szaruga), Sałasiński
MG/FOT. FB WEKTRA ZBUCZYN
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze