W ostatnich dniach na terenie powiatu węgrowskiego panowała zimowa aura i doszło do szeregu zdarzeń drogowych. Policjanci apelują o ostrożność.
W niedzielę, 11 grudnia, w Łochowie mieszkanka powiatu nidzickiego, kierująca fiatem na łuku drugi wpadła w poślizg. Straciła panowanie nad pojazdem i uderzyła w ogrodzenie posesji. Na szczęście w tym przypadku nikt nie ucierpiał.
Dzień później w Borzychach mieszkaniec powiatu węgrowskiego, kierujący volkswagenem uderzył w łosia , który wszedł na jezdnię przed jadący samochód. I tym razem nikt nie odniósł obrażeń.
13 grudnia w Węgrowie mieszkaniec naszego powiatu, kierując y toyotą, nie zachował bezpiecznej odległości pomiędzy pojazdami. Uderzył w stojącego peugeota. Obyło się bez poszkodowanych.
W kolejnym dniu w Rowiskach kierowca z powiatu węgrowskiego, siedzący za kierownicą pojazdu marki Kia uderzył w sarnę, która wbiegła na jezdnię. Kierujący nie ucierpiał.
16 grudnia w Łochowie śliska nawierzchnia zgubiła mieszkankę powiatu wołomińskiego, kierującą oplem. Kobieta uderzyła autem w drzewo. Nie odniosła obrażeń.
Tego samego dnia w Karczewcu mieszkaniec naszego powiatu, kierujący pojazdem marki Land Rover wywrócił swoje auto w rowie. Według policji kierowca nie dostosował prędkości do panujących warunków na drodze. Nie była konieczna interwencja służb medycznych.
To duże szczęście, że nikt nie odniósł też obrażeń w zdarzeniu, do którego doszło 16 grudnia w Borzychach. Tam mieszkaniec powiatu węgrowskiego, prowadzący opla, wpadł w poślizg, jego auto zaczęło obracać się wokół własnej osi, znalazło się ona na przeciwległym pasie ruchu i tam zderzyło się z osobowym suzuki.
W sobotę, 17 grudnia, w Sadownem do groźnie wyglądającego zdarzenia doprowadziła mieszkanka powiatu ostrowskiego, kierująca oplem. Kobieta nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu prawidłowo jadącemu zespołowi pojazdów z ciągnikiem siodłowym marki Scania. Doszło do zderzenia, ale nikt nie ucierpiał.
Tego samego dnia policja interweniowała w Węgrowie. Mieszkaniec naszego powiatu, kierujący volkswagenem doprowadził do kolizji z pojazdem marki Ssangyong. Okazało się, że kierowca był pijany – miał ponad pół promila alkoholu w wydychanym powietrzu.
INFORMACJE: MŁ. ASP. MONIKA KSIĘŻOPOLSKA
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze