W ostatnich dniach na terenie powiatu węgrowskiego doszło do kilku zdarzeń drogowych. Nietypowy przebieg miało to w Węgrowie...
We wtorek,10 października, w Węgrowie kierujący pojazdem ciężarowym Man wyjeżdżając ze stacji paliw nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu prawidłowo jadącemu rowerzyście, który poruszał się drogą dla rowerów. 80-letni mężczyzna jadący jednośladem po opatrzeniu przez załogę karetki wrócił do domu. Kierowca mana był trzeźwy, natomiast rowerzysta - nietrzeźwy.
Tego samego dnia w Łochowie kierujący pojazdem Iveco mieszkaniec powiatu wołomińskiego tak nieostrożnie cofał swoim samochodem, że doprowadził do zderzenia z prawidłowo jadącym autem marki Renault, którym kierował mieszkaniec powiatu węgrowskiego. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń.
Również 10 października w Strupiechowie 78-letni kierujący pojazdem marki Toyota nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze. Podczas jazdy kierowcę oślepiło ostro świecące słońc. Mężczyzna zjechał na pobocze drogi, a następnie stracił panowanie nad autem i wjechał do przydrożnego rowu. Samochód się przewrócił. Kierujący oraz pasażer przewiezieni zostali do szpitala.
Czwarta interwencja policyjna tego samego dnia miała miejsce w Węgrowie. Tam kierujący pojazdem marki Ford nie zachował bezpiecznej odległości od poprzedzającego go pojazdu marki DAF, który prowadził obywatel Białorusi. Doszło do zderzenia. Nikt nie ucierpiał.
W środę, 11 października, w Sadownem kierujący pojazdem marki Volkswagen nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu kierującemu pojazdem Hyundai. Oba pojazdy się zderzyły. Na szczęście obeszło się bez wzywania służb medycznych.
W piątek, 13 października, w Węgrowie 22-letni kierowca audi tak wykonywał manewr cofania, że uderzył w zaparkowany pojazd marki Toyota. W tym przypadku również nikt nie doznał obrażeń.
ST. SIERŻ. RAFAŁ BAŁDYGA
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze