W ostatnich dniach na terenie powiatu węgrowskiego policjanci mieli sporo pracy.
19 października w Węgrowie mieszkaniec naszego powiatu, kierujący autem renault zjechał na przeciwległy pas ruchu i uderzył w mitsubishi. Obyło się jednak bez interwencji służb medycznych.
W tym samym dniu w Zieleńcu kierowca z powiatu zambrowskiego, jadący pojazdem marki Fiat podczas wykonywania manewru wyprzedzania doprowadził do zderzenia z najeżdżającym z naprzeciwka pojazdem marki Mazda. na szczęście nikt nie odniósł obrażeń.
Dwa dni później w Grębkowie mieszkaniec powiatu sokołowskiego, kierujący citroenem nie zachował należytej ostrożności i uderzył w pojazd marki BMW, który akurat go wyprzedzał. Kierujący BMW stracił panowanie nad kierownicą, zjechał na lewe pobocze do przydrożnego rowu i tam jego pojazd dachował. Kierujący pojazdem marki BMW doznał obrażeń i został odwieziony do szpitala. Szczegółowo przebieg zdarzenia wyjaśniają funkcjonariusze z KPP w Węgrów.
Również 21 października w Jaczewie mieszkaniec powiatu siedleckiego, prowadzący pojazd marki Suzuki zderzył się sarną. Zwierzę wbiegło na jezdnię wprost pod koła auta. Nikt z podróżujących suzuki nie wymagał pomocy lekarskiej.
W sobotę, 22 października, w Gwizdałach mieszkanka powiatu węgrowskiego wywróciła swój pojazd w rowie i w wyniku odniesionych obrażeń trafiła do szpitala. Funkcjonariuszom wyjaśniała, że na łuku drogi przed jej samochód wybiegła sarna. Kobieta próbowała uniknąć zderzenia ze zwierzakiem, ale w efekcie wypadła z drogi. Okoliczności zdarzenia wyjaśniają policjanci z komisariatu w Łochowie.
Także w sobotę doszło do zdarzenia na mokrej jezdni w Pobratymach. Kierujący ciągnikiem rolniczym marki Case nie dostosował prędkości do warunków atmosferycznych i wjechał w ogrodzenie jednej z posesji. W tym przypadku nie było poszkodoanych.
MŁ. ASP. MONIKA KSIĘŻOPOLSKA
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze