Właśnie w Łochowie nagrywano w czwartek kolejną odsłonę popularnego programu emitowanego w TVP 2.
Od kilku tygodni Telewizyjna Dwójka prezentuje na swojej antenie spotkania muzyczne pod hasłem „Polskie biesiady”. To wspólne, międzypokoleniowe śpiewanie w plenerze, w gronie znajomych, sąsiadów, rodziny i muzycznych idoli. Każda biesiada ma swoją tematykę – były już śląskie, weselne, warszawskie, góralskie, czy żeglarskie lub rockandrollowe. Widzowie mogą śpiewać wspólnie z wykonawcami. Na ekranie telewizyjnym wyświetlane są bowiem teksty piosenek.
- Nie ma w Polsce formatu, w którym ludzie naprawdę śpiewają razem. W niemieckiej telewizji publicznej jest format "Lustige Musikanten". To hit telewizji niemieckiej od dekad. Nasz program nie powiem, że jest wzorowany na "Lustige Musikanten", ale gdzieś wychodzi z podobnego pomysłu - tłumaczył Mateusz Matyszkowicz, prezes Telewizji Polskiej przed inauguracją „Polskich Biesiad”.
- Gwiazdy na wyciągnięcie ręki, bliżej niż kiedykolwiek – reklamuje swoje show TVP. - Śpiewające nie dla nas, lecz z nami. Wszystko to w klimacie przyjacielskiego, muzycznego letniego pikniku pt. „Polskie biesiady” - autorskiego projektu Telewizji Polskiej. Rozśpiewane grono przyjaciół zawita na Śląsku w Rybniku i w Pszczynie, w świętokrzyskiej Tokarni, w Warszawie, w Małopolsce u podnóża gór, w mazowieckiej Iłży, na Mazurach oraz w Chełmie na Lubelszczyźnie. Wśród biesiadników – muzyczne gwiazdy związane i kojarzone z poszczególnymi regionami Polski, lokalne zespoły folkowe, uczestnicy programów „The Voice of Poland” i „Szansa na sukces” oraz każdy, kto będzie miał chęć wziąć udział we wspólnym śpiewaniu.
Kolejną Biesiadę, tym razem serialowo-filmową, nagrywano 24 sierpnia w Pałacu Łochów. Na scenie pojawili się m.in. Pectus, Halina Mlynkova, Anna Jurksztowicz, a w gronie prowadzących była m.in. Izabela Krzan. Wśród publiczności zasiadło wielu mieszkańcy naszego powiatu.
Nagranie z biesiady w Łochowie obejrzeć można będzie w TVP 2 w piątek, 2 września, o godzinie 20.50.
OPR. BGG/FOT. MK, FB
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze