Reklama

Kierowcy zlekceważyli przepisy i... czeka ich wizyta u blacharza

​​​​​​​W ubiegłym tygodniu na terenie powiatu węgrowskiego doszło do kilku zdarzeń drogowych. Policjanci apelują o ostrożność.

Pogoda w ostatnich dniach jest kapryśna. Raz mamy do czynienia z typowo zimowa aurą i śliskimi drogami, a po kilku dniach bardziej czuć wiosnę. Na drogach trzeba uważać. W ubiegłym tygodniu jednak to nie pogoda, a rozkojarzenie i nieuwaga kierowców doprowadziły do szeregu zdarzeń drogowych.

W poniedziałek, 6 lutego w miejscowości Połazie mieszkaniec powiatu węgrowskiego, siadł za kierownicą audi, chociaż nie miał uprawnień do kierowania. Nie skończyło się to dobrze. Mężczyzna nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu kierującemu pojazdem marki Renault i doprowadził do zderzenia obu pojazdów. Kierujący audi oraz pasażer z tego auta odnieśli obrażenia i konieczne było ich przewiezienie do szpitala.

Reklama

Tego samego dnia w Łochowie mieszkaniec powiatu węgrowskiego, kierujący samochodem marki Dodge zlekceważył przepisy ruchu drogowego i nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu kierującemu audi. Oba pojazdy się zderzyły, ale tym razem obyło się bez poszkodowanych.

Również 6 lutego w Łochowie doszło do zderzenia trzech samochodów. Zaczęło się od tego, że mieszkaniec naszego powiatu, prowadzący auto marki BMW nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze. W efekcie uderzył w tył pojazdu marki Kia. Uderzona „kijanka” została siłą impetu wepchnięta na rondo, gdzie najechał na nią kierowca hondy. Na szczęście nikt nie doznał obrażeń.

Reklama

W środę, 8 lutego, w Węgrowie konsekwencje nieuwagi poniosła mieszkanka powiatu węgrowskiego. Kobieta, kierująca pojazdem marki Volvo, nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu kierującemu pojazdem audi i doprowadziła do zderzenia się pojazdów. Nikt spośród uczestników tej kraksy nie doznał obrażeń.

W sobotę, 11 lutego, policjanci interweniowali w Węgrowie. Tam mieszkaniec powiatu węgrowskiego, kierujący fordem nieostrożnie cofał. W efekcie uderzył w zaparowany za nim pojazd marki volkswagen. Na szczęście nie była konieczna interwencja służb medycznych.

Reklama

MŁ. ASP. MONIKA KSIĘŻOPOLSKA

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo zyciewegrowa.pl




Reklama