Pierwsze dziesięć dni grudnia w powiecie węgrowskim to typowo zimowe warunki na drogach. Policjanci odnotowali w tym czasie kilka interwencji.
4 grudnia w Węgrowie 71-letnia kobieta kierująca pojazdem marki Citroen nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu prawidłowo poruszającemu się kierującemu pojazdem marki Volkswagen. W wyniku zderzenia kierujący volkswagenem doznał obrażeń ciała i trafił do szpitala. Okoliczności tej kolizji wyjaśniają funkcjonariusze z komendy policji w Węgrowie.
Również 4 grudnia na terenie miasta Węgrów mieszkaniec powiatu węgrowskiego, kierujący mercedesem, podczas wykonywania manewru omijania uderzył w zaparkowany pojazd marki Volvo. Nikomu nic się nie stało.
5 grudnia policjanci interweniowali w Stoczku. Tam 19-letni mieszkaniec powiatu węgrowskiego, kierując pojazdem marki Seat, na oblodzonej nawierzchni wpadł w poślizg i zderzył się w jadącego w przeciwnym kierunku innego seata. Na szczęście nie była konieczna interwencja służb medycznych.
7 grudnia w miejscowości Pierzchały 24-letnia kierująca pojazdem marki Opel na oblodzonej i zaśnieżonej nawierzchni drogi straciła panowanie nad pojazdem, na skutek czego zjechała do przydrożnego rowu, gdzie uderzyła w drzewo. Nikt nie doznał obrażeń.
Tego samego dnia w Węgrowie 21-letni mieszkaniec powiatu sokołowskiego, kierujący audi, na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem i doprowadził do jego wywrócenia. W tym przypadku kierowca oraz jeden z pasażerów zostali ranni i karetka odwiozła ich do szpitala. Funkcjonariusze z KPP w Węgrowie wyjaśniają okoliczności tego wypadku.
O tym zdarzeniu już pisaliśmy, ale przyczyniła się do niego również śliska nawierzchnia drogi połączona z innymi czynnikami. 7 grudnia w Węgrowie 33-letni kierujący peugeotem na prostym odcinki drogi stracił panowanie nad pojazdem, najechał na bariery ochronne na moście i uszkodził je. Z wstępnego badania stanu trzeźwości wynika, że kierujący miał w organizmie powyżej 4 promili alkoholu – na takiej wartości kończy się skala w alkomacie. Mężczyzna z obrażeniami ciała został zabrany do szpitala na badania. Trwa postępowanie wyjaśniające w tej sprawie, kierowca z pewnością nie uniknie surowej kary.
INFORMACJE: ST. SIERŻ. RAFAŁ BAŁDYGA
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze